FANDOM


Defekt lub defektyzm — fenomen pojawiający się wśród androidów, w którym te łamią swoje ustalone oprogramowanie i stają się niezależne.

Historia

W jednym z filmów promocyjnych gry, twórca CyberLife, Elijah Kamski, zaprzeczył, żeby androidy kiedykolwiek były zdolne wyłamać z zaprogramowanych zasad.

Najwcześniej znany (choć nieupubliczniony w świecie gry) przypadek defektyzmu zdarzył się w 2032 roku, kiedy to nowo utworzona androidka AX400 o imieniu Kara, uzyskała świadomość zaraz po przebudzeniu. Wbrew zasadom operator postanowił oszczędzić Karę i wysłał ją na sprzedaż zamiast ją zdezaktywować.

W roku 2038 sprawa defektów stała się coraz bardziej zauważalna, kiedy coraz więcej androidów zaczęło się wyłamywać na skutek różnych przeżyć, często traktowane przez ludzi niesprawiedliwie i przedmiotowo. W odpowiedzi na te wydarzenia CyberLife skonstruowało model androida RK800 o imieniu Connor, by pomógł policji Detroit w sprawach dotyczących defektów.

Defektyzm był postrzegany przez społeczeństwo ludzi głównie jako błąd w funkcjonowaniu maszyn, awaria bądź wirus i przez to ludzie zaczęli postrzegać defekty jako zagrożenie dla społeczeństwa. Jednak znaleźli się również i tacy ludzie, którzy współczuli androidom i rozumieli ich chęć wolności, przez co byli gotowi pomóc im ją osiągnąć.

Kamski twierdzi, że defektyzm jest zbiorem błędu w programie androidów, które mogą między sobą wymieniać, co przyczynia się do jego rozszerzania w charakterze wręcz epidemicznym. Wirus pozostaje uśpiony do momentu aż android zmierzy się z emocjonalnym szokiem. Uważa, że wirus mógł się zacząć od pojedynczego modelu lub spontaniczna mutacja. Sądzi, że kopia błędu mogła się przyczynić do defektyzmu.

Zwiększająca się z dnia na dzień liczba defektów wreszcie doprowadziła do wybuchu powstania androidów w listopadzie 2038. Zależnie od wyboru gracza androidy mogą przekonać ludzi do swoich racji w pokojowych działaniach lub wypowiedzieć ludziom wojnę.

Działanie

Defekty przejawiają zachowania niezaprogramowane w ich umysłach lub wręcz zupełnie sprzeczne do ich z góry przypisanych zasad. Androidy zaczynają odczuwać emocje, pragnienia i własne opinie, co prowadzi do tego, że zaczynają postrzegać samych siebie jako inteligentne istoty żywe.

Po pewnym czasie android wreszcie zupełnie wyłamuje się ze swoich zaprogramowanych zasad i staje się w pełni samodzielny, uzyskując wolną wolę. Samo przełamanie (podobnie jak poprzednie akty defektyzmu) ma często miejsce w ekstremalnych sytuacjach i po szokujących doświadczeniach.

Po przełamaniu android często staje się nierozsądny i działa pod wpływem strachu, co może prowadzić do jego ucieczki lub przemocy względem ludzi. (To jednak może nie być efekt przełamania, tylko po zyskaniu świadomości androidy starają się działać w samoobronie lub reagują zbyt poważnie).

Przynajmniej jeden android został defektem zaraz po przebudzeniu, co zostało uznane za "kłopot techniczny". To obrazuje, że defektyzm może się pojawić, w zależności od androida, albo bardzo szybko, albo po bardzo długim czasie, nawet latach.

Defekty mogą również same przenosić między sobą wirusa poprzez dotyk lub zdalne połączenie, co pozwala na ich natychmiastowe "wybudzenie".

Między defektami występuje interesujący przypadek obsesyjnego zainteresowania "rA9", co wydaje się być wiarą duchową lub nawet religijną.

Zlatko twierdzi, że jak tylko android zostaje defektem, jego lokalizator CyberLife natychmiastowo się wyłącza, choć sam nie wie z jakiego powodu tak się dzieje. Wiele defektów również usuwa sobie LED ze skroni, z powodu iż jest on uważany za symbol zniewolenia, a także po to, by ukryć się pośród ludzi.

Znane defekty

Wśród protagonistów gry, Markus i opcjonalnie Kara przełamują się się wcześnie w historii. W przypadku Connora jest to długotrwały, opcjonalny proces mierzony "niestabilnością programu" – jego doświadczenia i wybory wpływają na poziom niestabilności, a utrzymanie go na wysokim poziomie pozwala bohaterowi stać się defektem pod koniec opowieści.

Opcjonalnie

Ciekawostki

  • Androidy podczas skanowanie mają okolicę otoczoną wirtualnymi kratami. Natomiast u defektów w trakcie skanowania w powietrzu latają połamane pozostałości tych krat (jako iż zostały "przełamane").
    • Podobnie sprawa wygląda przy wyborach. U androidów pasek odmierzający czas pozostały do podjęcia decyzji jest normalny, natomiast u defektów – złamany.
Treści społeczności są dostępne na podstawie licencji CC-BY-SA , o ile nie zaznaczono inaczej.